Instruktorki

Zdjęcie instruktorki nr. 1
Zdjęcie instruktorki nr. 1

Patrycja

Pole Dance

Głowna trenerka w Pole Garden, recepcjonistka, specjalistka od social mediów i relacji z klientem, pracownik sprzątający oraz techniczny. Jednym słowem właścicielka.

Od lat zakochana w pole dance, który stał się jej życiową pasją, ta natomiast z pomocą bliskich przerodziła się również w biznes. I chociaż motywem przewodnim w wystroju studia stały się rośliny, ich pielęgnacja nie jest najmocniejszą stroną właścicielki. Nadrabia za to uśmiechem oraz charyzmą. W tańcu skupia się na kobiecych figurach, delikatnych przejściach oraz budowaniu subtelnych linii ciała. Jej liryczne choreografie stanowią jednak kontrast do kulis ich powstawania - na treningach jest zawsze głośno i zabawnie. Prywatnie miłośniczka Disneya i kinderków. Wolne chwile uwielbia spędzać w domowym zaciszu z kubkiem kakao i dobrą książką.

Zdjęcie instruktorki nr. 2
Zdjęcie instruktorki nr. 2

Ewa

Pole Dance

„Hej, z tego da się zrobić szpagat!” - czyli Ewa jest na treningu. Starannie dobiera playlisty, bo choć imponuje jej siła, to najlepiej czuje się w delikatnym flow. Pomimo, że rozpiera ją energia, zajęcia (podobno, ku jej zaskoczeniu) prowadzi ze spokojem. Podkreśla uważność na ciało oraz szacunek wobec jego możliwości. Zachęca do szukania indywidualnych zdolności i rozwijania kreatywności. W pole dance urzeka ją to, na ile sposobów może wyglądać ten sport. Gdy nie jest w ruchu, wolny czas zapełnia czytaniem - conajmniej kilku książek na raz, więc zastanów się, ile masz czasu, zanim zapytasz co czyta.

Zdjęcie instruktorki nr. 3
Zdjęcie instruktorki nr. 3

Kasia

Pole dance

Kasia Piękna, pracowita i sympatyczna. Każdym swoim ruchem udowadnia jedno: siła jest kobietą.

Ze sportem siłowym związana od lat. Od czasów szkolnych trenowała kalistenikę, jednak to pole dane pozwolił jej połączyć zbudowaną wcześniej siłę z poszukiwanym elementem kobiecości w treningu tworząc połączenie idealne. Właśnie dlatego na treningach u Kasi bez wzmacniania się nie obejdzie. Nie obędzie się rownież bez akompaniamentu Shakiry w tle, która zwykle umila jej ćwiczenia. Prywatnie Kasia ceni sobie wspólny czas z przyjaciółmi uwielbia wyjścia na pyszne jedzonko kocha miłością absolutną czekoladę, a jej marzeniem jest długa podróż na Islandię.

Zdjęcie instruktorki nr. 4
Zdjęcie instruktorki nr. 4

Karolina

Pole dance | Stretching

Wulkan energii, który zaraża uśmiechem i pasją do ruchu. Od lat zgłębia tajniki treningu siłowego i świadomości ciała, dzięki czemu na jej zajęciach nic nie dzieje się przypadkiem — każdy ruch ma znaczenie, a technika zawsze idzie w parze z gracją.

Dla niej najważniejsze jest, by kursantki uczyły się uważnie, spokojnie i dokładnie, bo wierzy, że prawdziwa siła rodzi się z cierpliwości. Cieszy się z każdego postępu swoich dziewczyn i zawsze powtarza, że największym sukcesem instruktorki jest, gdy uczennice stają się lepsze od niej 💪✨

Poza salą ceni spokój – otacza się roślinami 🌿, słucha muzyki i spaceruje z psem 🐾, ładując baterie, by znów dzielić się dobrą energią.

Zdjęcie instruktorki nr. 5
Zdjęcie instruktorki nr. 5

Róża

Pole dance

Szybkość i taniec to cała Róża 🌹

Swoją przygodę z pole dance rozpoczęła 6 lat temu. Od początku była fanką dużej prędkości w spinach, a sam pole dance definiuje jako sztukę oraz wyraz ekspresji. Ukończyła kurs instruktorski w Pro Calisthenics Academy i uczestniczyła w przeróżnych warsztatach poświęconych artystycznej stronie tego sportu.

Na zajęciach Róża wplata elementy taneczne, dzięki którym każdy combos staje się indywidualnym małym dziełem sztuki. Oczywiście nie zabraknie również wzmacniania w trakcie rozgrzewki i relaksacji na sam koniec treningu.

Poza salą Róża uwielbia malować obrazy oraz studiuje pedagogikę specjalną. Zebrane doświadczenie pomaga jej zapewnić jak największy komfort i indywdualne podejście do swoich podopiecznych.

Zdjęcie instruktorki nr. 6
Zdjęcie instruktorki nr. 6

Ola

Pole dance

Na pytanie siła czy zakresy odpowiada: jedno i drugie. Ola lubi ćwiczyć intensywnie, żeby rura wyglądała lekko i w wolnych, delikatnych combosach czuje się najlepiej. Swoich trenerów zamęcza, ale dla kursantek ma morze cierpliwości i ze spokojem prowadzi zajęcia.

Kiedyś miała niewiele wspólnego ze sportem. Pole dance trenuje od 3 lat i intensywnie przygotowuje się do treningów poza salą. Wierzy, że inni mogą zakochać się w rurze tak samo mocno i że każda pora jest dobra, żeby zacząć.

Najbardziej cieszy się, kiedy jej kurasntki próbują i szukają, w jaki sposób czują się dobrze w pole dance’owych liniach.

Poza salą zaszywa się w książkach albo w ulubionej kawiarni, ceni spokój i wypady w naturę.